ŚWIAT KUNA
RODZIMA LUDNOŚĆ INDIAN KUNA
W REPUBLICE PANAMY
I. Geografia i historia.
Okręg Kuna Yala położony jest w północnej części Panamy. Administracyjnie, obok dziewięciu prowincji, stanowi on jedyną wyodrębnioną jednostkę (tzw. "terytorium wydzielone"). Od Kolumbii, leżącej za wschodnią granicą państwa, okręg ten oddzielony jest prowincją Darien, od południa sąsiaduje z prowincją Panama, natomiast od zachodu - z prowincją Colon. Północna linia brzegowa stanowi naturalną granicę akwenu Morza Karaibskiego, którego wody łączą się z Oceanem Atlantyckim.
Aktualnie Okręg Kuna Yala składa się z Kuna Wargandi oraz Kuna Madungandi. Zalicza się do niego zarówno część kontynentalną, jak i rozległą przestrzeń około 360 wysp koralowych, stanowiących wyjątkowo rozczłonkowany archipelag o nazwie San Blas. Miejscowa ludność, zgrupowana w około pięćdziesięciu, bardzo licznie zamieszkałych wioskach, zdecydowanie preferuje obszar wyspowy. Tylko dziewięć wsi ulokowanych zostało w przybrzeżnej części stałego lądu, a zaledwie trzy miejscowości położone są w głębi kontynentu. Znacząca większość wysp zajęta jest więc przez rozległe i rozciągnięte przestrzenne wioski, odległe od stałego lądu o 500-1000 m. Według oficjalnej statystyki państwowej, w roku 1990 r. naród Kuna liczył 47.298 mieszkańców. Istnieją także inne grupy Kuna w regionie Bayano oraz w dolinie Chunaque i rzeki Tuira (Kuna Wargandi), podlegające konstytucyjnie i terytorialnie pod władze panamskie, jak również - zamieszkujące dolinę rzeki Atrado w Republice Kolumbii.
Według historii, przekazywanej ustnie zarówno w opowieściach, jak i w tradycyjnych pieśniach ludowych, naród Kuna pochodzi z gór Sierra Nevada z Kolumbii. Przyczynami dawnej migracji Kuna poza zajmowane terytorium były ataki innych, bardziej ekspansywnych, sąsiednich plemion indiańskich, a później - epoka podboju Ameryki przez Hiszpanów. Inną przyczyną migracji były też choroby, a w szczególności epidemia malarii. Tym sposobem Kuna opuścili swoje odwieczne tereny, zajmując odległe regiony Abia Yala Darien oraz równinę w dolinie rzeki Amuka (Rio Atrado w Kolumbii). Aktualnie teren, zajmowany przez Kuna, podzielony jest granicą państwową na część kolumbijską oraz część panamską - tutaj w większości wyspy archipelagu Mulatas Comarca Kuna Yala.
II. Ceremonie i rytuały
Wśród społeczności Kuna praktykowane są liczne ceremonie oraz rytuały, których sens i znaczenie są powszechnie znane. Należą do nich w szczególności:
- Ico Inna - ceremonia przebicia przegrody nosowej
- Pubertad - ceremonia inicjacji
- Inna Mudikit - ceremonia nocnego
- Inna Dunsicale - ceremonia
- Inna Suid - ceremonia
i inne, wśród których na szczególną uwagę zasługuje ceremonia przyjaźni. W dzisiejszych czasach jest ona jednak coraz rzadziej praktykowana.
1. Ico Inna - Ceremonia o indiańskiej nazwie asumaketd - przebicie przegrody nosowej
Ceremonia ta zastrzeżona jest wyłącznie dla dziewczynek w wieku od 10 dni do 2 lat (najczęściej ta górna granica wieku). Polega ona na perforacji chrząstki w przegrodzie nosowej. W ceremonii tej uczestniczą 4 osoby. Aktualnie istnieje wymóg prowadzenia zabiegu pod kontrolą dyplomowanej pielęgniarki. Ceremonia odbywa się w specjalnym domu ceremonialnym, przeznaczonym wyłącznie do podobnych celów. Jest w nim wyodrębniony zamknięty pokój do którego ma dostęp wyłącznie osoba, prowadząca zabieg. Intymność zabiegu porównywalna jest z aktem narodzin dziecka, przy którym - obokrodzacej kobiety - uczestniczy wyłącznie jedna osoba czyli akuszerka. Z tego więc powodu rytualnej perforacji nikt ma prawa oglądać. Po zabiegu dziewczynkę obmywa się w aromatycznej kąpieli z liściem alabaki czyli bazylii oraz innymi ziołami. Na koniec dziecko oddane jest w ręce mamy, z którą do końca ceremonii leży w hamaku.
2. Pubertad - Ceremonia dojrzałości płciowej.
Jest to ceremonia inicjacji czyli wprowadzenia dziewczynki w wieku 12 -13 lat w nowy okres życiowy, zapoczątkowany pierwszą menstruacją. Szczególność tego wydarzenia jest o tyle istotna, że wraz z pierwszą miesiączką zmienia się status biologiczny oraz społeczny dziewczynki. To początek okresu przejściowego pomiędzy dzieciństwem a wiekiem kobiecym.
Kiedy dziewczynka czuje pierwsze symptomy menstruacyjne, informuje o tym swoją mamę, która z kolei przekazuje tę wiadomość swemu mężowi. Następnie ojciec dziewczynki udaje się do kongresu tj. do zgromadzenia mieszkańców, opowiadając sahila (naczelnikowi) oraz obecnym osobom, co wydarzyło się w jego domu. Tym sposobem informacja o pierwszej miesiączce córki staje się wiadomością publiczną. Sahila przydziela ojcu jednego cywilnego "gwardzistę", który urzędowo będzie towarzyszył obojgu rodzicom dziewczynki podczas ich wędrówki ulicami wioski, od domu do domu. Rodzice przekazują tę szczególną informację wszystkim mieszkańcom, a obecność gwardzisty, pomimo jego milczenia, dodaje wydarzeniu właściwej powagi urzędniczej. Mama i tata zapraszają każdego z dorosłych mieszkańców na następny dzień na określony czas, by pomogli budować dla córki rytualny, odosobniony pokoik (zadanie dla mężczyzn) oraz - by przy pomocy kobiet zgromadzić dużą ilość czystej wody. Woda stanowić będzie niezbędne wyposażenie o znaczeniu higienicznym, ponieważ dziewczynka będzie musiała często kąpać się, nie wychodząc z wybudowanego pomieszczenia. Tata prosi też sąsiadów o 5 liści palmowych, potrzebnych do celów budowlanych. Tym sposobem cała wioska daje rodzicom oparcie i uczestniczy w bieżących wydarzeniach rodzinnych.
Rola mamy polega m.i. na zorganizowaniu dwóch kobiet, nazywanych po indiańsku Ailasiket mar, wyspecjalizowanych w obsłudze aktów ceremonialnych. Jednym z zadań tych kobiet jest przygotowanie dla dziewczynki rytualnego siedzenia z podnóżkiem, ponieważ przez cały ten okres nie może ona dotykać ziemi. Innym zadaniem jest malowania całego ciała dziewczynki w ostatnim, czwartym dniu ceremonii, przy czym malowanie to trwa kilka godzin i zaczyna się o północy.
Wczesnym rankiem następnego dnia, około godziny 500 przychodzą zaproszeni mężczyźni, w celu budowy z przyniesionych liści palmowych specjalnego pokoiku dla dziewczynki. Pokoik posiada swoją nazwę - surba. Prace te wykonują wyłącznie mężczyźni żonaci. W trakcie pracy rodzina częstuje pracujących mężczyzn śniadaniem oraz słodkim napojem. Około 700 przychodzą kobiety, znoszące wodę i będą pomagać w tej czynności przez całe cztery dni. Dziewczynka przez cały ten okres przebywa w surba, odwiedzana przez młodsze i starsze koleżanki. Te starsze udzielają jej porad przekonując, że nie ma w miesiączce nic dziwnego ani strasznego. Chłopcy nie maja do tego pomieszczenia wstępu.
Czwartego dnia kobiety udają się na pole po 16 olbrzymich liści bananowca oraz inne materiały do przeprowadzenia ceremonii. Mężczyźni natomiast udają się do lasu, by zebrać liście bijao specjalnego gatunku bananowca oraz odpowiednio grube tyczki i liany, do sporządzenia rytualnego tronu. Ojciec organizuje też dwóch mężczyzn zwanych sichiguenetmalad (zbieracze owoców sichi), którzy zajmują się poszukiwaniem i zebraniem specjalnych owoców jagua (Genipa amerykańska - Genipa americana L.). Owoce te służą do uzyskania rytualnego, niebieskiego barwnika. Mężczyźni ci wracają z lasu dopiero koło godziny 1800. Słowami rytualnej pieśni wyśpiewują ojcu opowieść o szukaniu owoców i o towarzyszących tej czynności wydarzeniach. Z opowieści wyciągane są potem wnioski, ponieważ każde wydarzenie ma swoje znaczenie. Po skończeniu pieśni następuje poczęstunek, zwykle w postaci pieczonego kurczaka, potem - rytualne wypalenie fajki. Dopiero wtedy mężczyźni sichiguenetmalad odchodzą, zostawiając rodzicom przyniesione owoce geniny.
O północy przychodzą kobiety, by rozpocząć długotrwałe malowanie ciała dziewczynki. Rankiem następnego dnia wychodzi ona na zewnątrz, cała niebieska. Kolor ten jest symbolem panienki, a trwały barwnik schodzi ze skóry samoczynnie dopiero po około dwóch tygodniach.
3. Inna mudikit - Ceremonia nocnego .
Ceremonia ta jest zwyczajem unikalnym, posiadającym jednak charakter obligatoryjny. Stanowi ona kulminację poprzedniej ceremonii, jest jednak mocno odsunięta w czasie, nawet do osiemnastego roku życia dziewczyny. Po tej ceremonii dziewczynka ma prawo nosić krótkie włosy, choć z ich obcięciem może poczekać do ceremonii małżeństwa. Choć ceremoniał nocnego picia alkoholu może odbyć się w czternastym roku życia dziewczynki, wiek małżeński i tak zaczyna się dopiero od 18 lat. W przedmiotowym święcie uczestniczą przede wszystkim te osoby, które aktywnie brały udział w ceremonii inicjacji. Pomimo specyficznej nazwy, ceremonia trwa od 700 do 1500, jednak może przedłużyć się do godzin nocnych. Zaproszeni goście przybywają do ceremonialnego domu ubrani odświętnie. Kobiety zakładają wielobarwne, uroczyste stroje, upiększając się koralami oraz malowaniem twarzy. Cechami odświętnego ubioru mężczyzn są kapelusze oraz jednolita barwa odzieży (czerwona, biała lub czarna). Ceremonia może być łączona, czyli może dotyczyć jednej lub jednocześnie kilku dziewcząt, które po raz drugi i ostatni malują ciało na kolor niebieski. Tym jednak razem zbieranie owoców jagua odbywa się już bez ceremonialnej oprawy. Dziewczynki, których dotyczy ceremonia, muszą przez pięć godzin stać w pokoju, trzymając na wyciągniętej ręce czarkę z napojem, z której osoba pomagająca częstuje gości. W ten sposób zachęcają one do picia alkoholu zarówno przybyłe kobiety jak i mężczyzn, same jednak alkoholu nie piją.
4. Inna Suid - Ceremonia nadania indiańskiego imienia.
Jest to długotrwała, trzydniowa ceremonia, w której uczestniczą dziewczynki w wieku od 4 do 12 lat. Co ciekawe, ceremonia ta nie jest obowiązkowa. Tradycyjne, indiańskie imię nadaje dziewczynce Kantur, rytualny śpiewak. Wstępem do uroczystości jest zabawa, śpiewy, tańce, naśladowania zachowań zwierząt - wszystko w powiązaniu z treścią pieśni, wyśpiewywanych przez Kantura. Ceremonii tej towarzyszy obligatoryjne, trwające 2-3 godziny, systematyczne, etapowe skracanie włosów dziewczynki, aż do uzyskania krótkiego "jeżyka". Czynności te wykonują wyspecjalizowane indiańskie "fryzjerki" ied. Natomiast Kantur, leżący na specjalnym, rytualnym hamaku, prowadzi ceremonialne śpiewy aż przez trzy dni. Ceremonia ta praktykowana jest z reguły przez ludzi bardziej zamożnych. Każda uroczystość związana jest bowiem z wydatkami, ponieważ zawsze trzeba ugościć przybyłych gości. Na poczęstunek podaje się banany, pieczone kurczaki, mięso tapira i inne smakowitości.
5. Inna Dunsikalet
Ma ona charakter podobny do Inna Suid, z tą jedynie różnicą, że dotyczy dziewczynek nieco starszych, w wieku od 9 do 12 lat. Ceremonia ta jest krótsza, gdyż trwa od 1 do 2 dni. Poszczególne rytualne etapy realizowane są tutaj szybciej, mimo że prowadzą je te same osoby, które specjalizują się w Inna Suid. Oprawa świąteczno - kulinarna jest jednak bardzo podobna.
AMISTAD - CEREMINIA PRZYJAŹNI
Jest to bardzo szczególna ceremonia, wybitnie honorowa i niosąca za sobą szereg zobowiązań, nawet o charakterze społecznym. Co ciekawe - o ile opisane wyżej ceremonie dotyczą wyłącznie dziewcząt, o tyle w ceremonii AMISTAD mogą brać udział także mężczyźni. Utrwalone tą ceremonią związki są albo męsko-męskie, albo męsko-żeńskie, albo żeńsko-żeńskie. Z ceremoniami Inna Suid bądź Inna Dunsikalet, ceremonia przyjaźni związana jest o tyle, że w przypadku kobiet mogą w niej brać udział wyłacznie te osoby, które przeszły akt rytualnego obcinania włosów. Ponadto uroczystości Inna Suid bądź Inna Dunsikalet - z uwagi na dużą ilość uczestniczących gości - stanowią dobrą okazję do wyboru "życiowego przyjaciela".
W ceremonii przyjaźni z reguły biorą udział osoby dorosłe, powyżej 18 lat. Co najmniej jedna z ceremonialnej dwójki osób, przygotowuje się do zawarcia przyjaźni w sposób świadomy. W dalszej kolejności następuje akt dokonania wyboru przyjaciela lub przyjaciółki, przy czym nie istnieje tutaj żadna reguła płci. Trzymając wybraną osobę za rękę, osoba wybierająca zaprasza ją do swojego domu, w którym uprzednio zostały przygotowane ceremonialne atrybuty czyli jedno ugotowane jajko, przecięte na dwie połówki oraz dwa upieczone banany. Osoby stają przy stole i wtedy wypowiadane są rytualne słowa typu:
- Zaprosiłem ciebie do mojego domu, ponieważ chcę byśmy związali się przyjaźnią. Przyjaźń ta ma dla mnie wielkie znaczenie. Ja ciebie szanuję, ciebie wybrałem i dlatego bardzo mi zależy, byś był moim przyjacielem, najważniejszym i pierwszym przed innymi ludźmi
Ta druga osoba słucha i albo odmawia, albo przytakuje, mówiąc:
- Zgadzam się; ja też chcę być twoim przyjacielem..
Gospodarz podaje więc połówkę ugotowanego jajka, mówiąc:
- To jest symbol naszej przyjaźni.
Po zjedzeniu połówek jajka oraz obu pieczonych bananów osoby związane są węzłem dozgonnej przyjaźni. Zobowiązuje ona obie osoby do trwającej całe życie wzajemnej, wszelkiej pomocy duchowej, fizycznej, a nawet materialnej. Brak reakcji na jakąkolwiek potrzebą przyjaciela jest odbierane przez innych jako wstyd i hańba.
Ceremonia przyjaźni w jednej kwestii jest nieustępliwa. Jeżeli dojdzie do zaprzyjaźnienia się mężczyzny i kobiety, a później zapłonęłaby między nimi miłość, osoby te nie mogą być małżeństwem. I gdyby nawet doszło do założenia rodziny, związek taki nie uzyskuje społecznej akceptacji i jest napiętnowany.